„Na tropie dziecięcych konfliktów”

Dlaczego znowu się kłócą?

Kłótnie, konflikty to natkłótnia dzieciuralna część życia każdego człowieka ? także         kilkuletniego. Jak jednak nauczyć dziecko radzenia sobie z taką trudną sytuacją. Czy zawsze trzeba interweniować? A jeśli tak, to jak robić to mądrze?

Ciche popołudnie. Marzysz tylko o tym, żeby odpocząć po ciężkim dniu pracy. Dzieci są w swoim pokoju. Bawią się. Siadasz z kubkiem herbaty, bo wreszcie możesz przejrzeć zaległą gazetę. Masz swoje 10 minut. I nagle ten błogi czas przerywają podniesione głosy twoich córek:

  • To moja lalka! Zostaw ją!
  • Ale umówiłyśmy się, że dziś mogę się nią pobawić.
  • Zuzia jest moja i teraz ja chcę się nią bawić!
  • Nie dam ci! Jesteś głupia! Oddawaj!

No i po ciszy. Biegniesz z interwencją, bo przecież herbata stygnie:

  • Co wy robicie!? Przestańcie! Która zaczęła? Oddaj jej tę lalkę, masz przecież inne zabawki! – ty też zaczynasz krzyczeć. No i awantura dopiero się rozkręca.

Ale wcale tak nie musi być. Naprawdę. Możesz spokojnie przejrzeć tę gazetę, a twoje córki mogą same rozwiązać konfliktową sytuację. Wystarczy odrobina cierpliwości, spokoju, empatii i wzajemne zaufanie.

Kłótnie są potrzebne

Bez kłótni właściwie nie da się żyć, to naturalna część naszego życia. Dzięki takiemu treningowi uczymy się wyrażać własne zdanie, bronić swoich racji, ale też uczymy się empatii, mediacji czy wrażliwości na potrzeby innych. Każdemu zdarzają się sytuacje konfliktowe. Skoro kłócą się dorośli, to dzieci też mają do tego prawo.

? Osoby, które uważają, że życie bez konfliktów jest możliwe, marzą o świecie, który nie istnieje. To prawda, że konflikty są nieprzyjemne, sprawiają ból. Jednak nie należy się ich wstydzić, udawać, że ich nie ma ? mówi Zofia Aleksandra Schacht-Petersen, trenerka komunikacji bez przemocy, mediatorka, doradca rodzinny, twórczyni kursów dla rodziców ?Szkoła empatii?. Dominika Borowska-Stasica, psycholog z Instytutu Systemowej Pracy z Rodziną ?Poza Schematem? dodaje: ? Często sytuacje konfliktowe, kłótnie są wyrazem tego, że system (rodzina, przedszkole, szkoła), w którym funkcjonujemy, nie działa prawidłowo. Dlatego warto przyjrzeć się szerzej naszemu życiu i funkcjonowaniu w nim. Bo zwykle ?chory? system szuka winnych, a ?zdrowy? szuka rozwiązań. A przecież o te rozwiązania nam chodzi.

Rodzicu, zacznij od siebie

Szukania przyczyn kłótni i konfliktów naszych córek i synów najlepiej… zacząć od siebie. Bo tylko wtedy, gdy rodzice rozpoznają własne emocje, nazwą je, będą mogli odpowiednio pomóc swoim dzieciom.

Dobrze więc zadać sobie pytania:

  • Co czuję w sytuacji konfliktowej?
  • Jakie emocje budzą we mnie kłótnie moich dzieci?
  • Jak reaguję?
  • Co czuję, gdy nie potrafię zapanować nad swoimi emocjami i emocjami dzieci?
  • Dlaczego zależy mi na szybkim zażegnaniu konfliktu?
  • Czy cierpliwie słucham obu stron konfliktu?
  • Czy wspólnie z dziećmi szukam rozwiązania?
  • Jakie są moje sposoby na złagodzenie konfliktu i czy one działają?

Warto być szczerym w tych odpowiedziach, ale też nie obwiniać się. Zawsze przecież jest czas na poprawę. Tylko w ten sposób uda się dotrzeć do konstruktywnych rozwiązań.

Ważne jest także to, żeby rodzice nie zarażali dzieci swoimi lękami z przeszłości. Każdy z nas w dzieciństwie przeżywał jakieś trudne sytuacje, konflikty z rówieśnikami. Czasami te wspomnienia do nas wracają, przypominamy sobie, co czuliśmy, gdy nasza najlepsza przyjaciółka powiedziała, że już nas nie lubi, albo trzeba było oddać ten ukochany zielony samochodzik młodszemu bratu. Jednak musimy pamiętać, że nasze dzieci nie są nami, nie muszą doświadczać tego samego, co my i w ten sam sposób. Tamte nasze doświadczenia wcale nie muszą być doświadczeniami naszych dzieci ? mówi Dominika Borowska-Stasica. Bo rolą rodzica jest towarzyszenie dziecku w odkrywaniu jego świata emocji, a nie wyręczanie go albo izolowanie od przeżywania uczuć które mogą wydawać się nam ? dorosłym ? niepotrzebne, negatywne.

Zawsze chodzi o potrzeby

O co więc w kłótniach chodzi? ? Przede wszystkim o wyrażenie braku zaspokojenia jakichś potrzeb. Kłótnia, konflikt to zwykle objaw poczucia tego braku i wołanie o uwagę, o dialog. Za działaniem, które sprawia ból, kryje się niezaspokojona potrzeba tego, kto ten ból zadaje ? wyjaśnia Zofia Aleksandra Schacht-Petersen i opowiada: ? Kiedy moje dzieci były młodsze, zwykle ? gdy były z opiekunką ? dogadywały się między sobą. Kłótnie zaczynały się wtedy, kiedy zostawały ze mną. Zastanawiałam się, dlaczego. Okazało się, że dzieci chciały zwrócić na siebie moją uwagę, bo ja wówczas zamiast być bardziej z nimi, zajmowałam się swoimi sprawami, pracą. Chodziło o to, żebyśmy byli razem, że one za mną tęsknią, potrzebują mojej uwagi.

Ważne, żeby rodzice rozpoznali, gdzie leży przyczyna kłótni

Czasem jest ona bardzo prozaiczna ? dziecko jest zmęczone, znudzone, rozdrażnione i wtedy zaczyna kłócić się z kolegą czy rodzeństwem, bo szuka kontaktu z rodzicem, bo chce coś zakomunikować. Czasem jednak przyczyny dziecięcych kłótni mogą być bardziej skomplikowane. Dziecko może nie być akceptowane przez grupę, albo poprzez kłótnie z innymi chce odciągnąć uwagę rodziców od ich własnych problemów. Warto także pamiętać, że dzieci są jak nasze lustra. Obserwują i naśladują dorosłych. Również w sposobie rozwiązywania trudnych sytuacji ? mówi Dominika Borowska-Stasica.

Ważne zaufanie

Dlatego gdy dzieci się kłócą, weźmy głęboki oddech, poczekajmy chwilę, zastanówmy się nad własnymi emocjami. ? Warto zaufać dzieciom, pozwolić im na samodzielność, bo one często lepiej radzą sobie z konfliktami niż dorośli ? radzi Zofia Aleksandra Schacht-Petersen.

Jeśli dorosły włącza się w kłótnię, powinien zająć się przede wszystkim jej przyczyną, a nie tym, kto zaczął pierwszy. Bardzo często rodzice faworyzują jedno z dzieci, zwykle to najmłodsze, bo w ich odczuciu jest słabsze. Wtedy zawsze winne jest starsze dziecko ? tylko dlatego, że jest starsze. Taka sytuacja rodzi konflikty, bo to starsze dziecko czuje się odrzucone, ma poczucie niesprawiedliwości. Dlatego tak istotne jest, gdy rodzice nie trzymają żadnej ze stron konfliktu, ale starają się być obiektywni. ? Ważne, żeby zobaczyli w tym konflikcie złość dziecka i to, co ono przez to chce wyrazić ? dodaje Zofia Aleksandra Schacht-Petersen.

Stop agresji

Dzieci zwykle kłócą o zabawki, o to, w co będą się bawiły. Warto dać im przestrzeń do tych kłótni. Kiedy jednak bezwzględnie interweniować? ? Gdy zaczyna się agresja, pojawiają się krzyki, wyzwiska, a nawet bicie. Wtedy trzeba rozdzielić strony i dać jednoznacznie do zrozumienia, że na przemoc nie ma zgody ? mówi Dominika Borowska-Stasica. ? Jednak nawet agresja: wyzwiska, rękoczyny są wyrazem bezsilności. Warto o tym pamiętać. I zawsze szukać przyczyny takiej sytuacji. Nie oceniać, nie obwiniać, tylko cierpliwie wysłuchać każde z dzieci ? dodaje Zofia Aleksandra Schacht-Petersen.

Bywa też tak, że jedna ze stron negocjuje, a druga stosuje bicie. Dobrze jest wówczas porozmawiać z dzieckiem, wyjaśnić, że różne osoby w różny sposób reagują na sytuacje stresowe, konfliktowe. Ale dać wyraźnie do zrozumienia, że nie będziemy akceptować przemocy. Warto poszukać alternatywnych sposobów rozładowania złości (uderzenie w poduszkę, tupanie, głośny krzyk). Rodzice powinni też nauczyć dziecko obrony przed przemocą. Tak, żeby umiało ? choć jest to trudne ? głośno i stanowczo powiedzieć: ?Nie zgadzam się na to, żebyś mnie bił, nie rób tego!?. Chodzi o to, żeby nie pozwalało robić sobie krzywdy.

Na przyszłość

Kiedy dziecko będzie wiedziało, że może przyjść do dorosłych (rodziców, nauczycieli) i poprosić ich o pomoc, łatwiej też będzie radziło sobie z konfliktami. Dorosły musi tylko pamiętać, że nie jest stroną konfliktu, ale uważnym mediatorem. ? Czasem wystarczy wysłuchać, nazwać emocje, potrzeby, przytulić i… tyle ? mówi Dominika Borowska-Stasica.

Uważność i przyjaźń, jaką okazujemy dziecku podczas jego próby rozwiązania konfliktu, ma ogromne znaczenie. Zofia Aleksandra Schacht-Petersen przypomina, że życie to nie tylko sukcesy, to także zmaganie się trudnościami. Jeśli już małe dziecko będzie wiedziało, że ma prawo do złości, do dylematów i będzie umiało sobie z nimi poradzić, to łatwiej będzie mu przejść przez burzliwy przecież okres dojrzewania.

3 kroki do rozwiązania konfliktu

? podpowiada Zofia Aleksandra Schacht-Petersen

  1. Zachęć dziecko do odpowiedzi na pytanie, co mu się nie podoba, co się stało, że wywiązała się kłótnia.
  2. Zachęć dziecko do tego, by powiedziało, co chciałoby, żeby było inaczej, żeby powiedziało jak chciałoby, żeby było.
  3. Poproś, by dziecko zaproponowało, jak można to osiągnąć.

W ten sposób nauczysz dziecko radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych, sprawisz, że uwierzy we własne siły i swoją moc sprawczą.

Tego nie rób!

  • Nie porównuj dzieci
  • Nie faworyzuj jednej ze stron
  • Nie szukaj winnego
  • Nie bądź śledczym
  • Nie stawiaj się w roli sędziego
  • Nie mów: ?Cicho!?, ?Przestań!?
  • Nie bagatelizuj

O tym zawsze pamiętaj

  • Wysłuchaj każdej ze stron
  • Zapytaj o potrzeby
  • Zapytaj o odczucia
  • Pytaj o propozycje rozwiązania konfliktu, zachęcaj do szukania rozwiązania
  • Pozwól dziecku samodzielnie znaleźć sposób wyjścia z sytuacji konfliktowej
  • Pomóż dziecku: ?Czujesz złość, bo nie podoba ci się, że Jaś zabrał ci zabawkę. Tak??, ?Jak ty byś się czuła, gdyby Zosia zabrała ci ulubioną żyrafkę??, ?Co się stało? Jak możemy temu zaradzić??, ?Może ty daj Jasiowi klocki, a on da ci pobawić się samochodzikiem??.

Kłótnia a konflikt

Kłótnia

  • to chęć udowodnienia swojej racji
  • zamknięcie na dialog
  • chęć poniżenia przeciwnika
  • sytuacja, która nie prowadzi do rozwiązania akceptowalnego dla obu stron

Konflikt

  • wołanie o kontakt i dialog o potrzebach
  • chęć szukania porozumienia
  • otwartość na szukanie takich rozwiązań, które są akceptowalne dla obu stron konfliktu
  • zawsze prowadzi do rozwoju

Rola rodzica

Mądre towarzyszenie dziecku w zrozumieniu przyczyny kłótni i w rozwiązaniu sytuacji konfliktowej.

Warto przeczytać

  • Sury Hart i Victorii Kindle Hodson ?Szanujący rodzice, szanujące dzieci?
  • Zofia Aleksandra Żuczkowska ?Dialog zamiast kar?
  • Jesper Juul ?Agresja nowe tabu??
  • Marshall B. Rosenberg ?W świecie porozumienia bez przemocy?
  • Agnieszka Stein ?Dziecko z bliska?
  • Justyna Korzeniewska ?Kłopotliwe zachowania dzieci: proste reakcje na trudne sytuacje?

Tekst: Agnieszka Wrzosa

Artykuł opublikowany w magazynie: Dziecko EXTRA 1/2016