Co pomaga w byciu „wystarczająco dobrym” rodzicem?

?Czynimy ludziom tak, jak oni nam czynią?early-life-attachment

Selma Frainberg

 

Każdy dorosły był kiedyś dzieckiem i wnosi swoje doświadczenia relacji z rodzicami do aktualnych sytuacji wychowawczych z własnymi dziećmi. Jeśli były to dobre, wspierające doświadczenia obecności, dostępności i adekwatnego zaangażowania dorosłych, to taki zasób niewątpliwie pomaga we własnym rodzicielstwie. Jeśli jednak przeszłość rodzica obfitowała w sytuacje zaniedbywania jego dziecięcych potrzeb, nadużywania, przekraczania granic i nieporozumień to z dużym prawdopodobieństwem trudniej mu będzie inaczej postępować wobec swoich dzieci. Dzieje się tak, gdyż nie zawsze mamy bezpośredni dostęp do swoich dziecięcych wspomnień, które pozostają ukryte w postaci wzorców relacji, uruchamianych automatycznie emocji i nieświadomych schematów zachowań. Wydaje się nam, że na przekór trudnej przeszłości zapewnimy swoim dzieciom wszystko, co najlepsze, mamy dobre intencje, pragniemy postępować zupełnie inaczej niż nasi rodzice wobec nas, a w efekcie bywamy kompletnie bezradni, totalnie sfrustrowani lub powielamy te same błędy. Okazuje się, że im większy mamy dostęp do swoich autentycznych wspomnień, im bardziej jesteśmy z nimi pogodzeni, rozumiemy i akceptujemy poczynania naszych rodziców, tym większy mamy wpływ na swoje obecne działania. Szczególnie ważne jest refleksyjne, uświadamiające myślenie  o wyniesionych z domu przekonaniach, założeniach, wartościach, emocjach i działaniach. Pomocne i wskazujące na ?drażliwe obszary? mogą być odpowiedzi na poniższe pytania:

  • Z którymi zachowaniami mojego dziecka najtrudniej sobie radzę?
  • Które z uczuć mojego dziecka przeżywam najsilniej?
  • Których emocji dziecka nie cierpię, boję się lub unikam?
  • Na które z potrzeb mojego dziecka najtrudniej mi zareagować?
  • Które uczucia i potrzeby mojego dziecka rozumiem najmniej?
  • Które potrzeby i emocje mojego dziecka neguję i umniejszam?

Warto zastanowić się:

  • Co powyższe odpowiedzi mówią o moich emocjach, potrzebach i reakcjach?
  • Które z moich emocji, potrzeb i reakcji mają swoje korzenie w przeszłości?
  • Jak mogę teraz zadbać o emocje i potrzeby, które domagają się mojej uwagi i troski?

Dostrzegane analogie i powiązania stanowią pierwszy krok do świadomej zmiany. Bardzo ważne abyśmy jako rodzice potrafili w trudnych sytuacjach z dzieckiem oddzielić to, co stanowi nasze własne, przeszłe doświadczenie od tego, co aktualnie dzieje się między nami, a dzieckiem. Jeśli nie wiemy jak w danej sytuacji postąpić, warto wrócić wspomnieniami do swojego dzieciństwa i zastanowić się:

Czy pamiętam

  • panującą atmosferę
  • swoje odczucia związane z zachowaniem rodziców
  • strach przed karą
  • złość, że coś się nie udało
  • poczucie winy
  • poczucie bezradności i braku wpływu
  • poczucie bycia niezrozumianym
  • poczucie krzywdy z niesprawiedliwego potraktowania
  • przekonanie, że rodzice zawsze byli po mojej stronie
  • wiarę we mnie bez względu na wszystko
  • to, że zawsze można było się zwrócić do rodziców
  • poczucie ciepła we wzajemnych kontaktach
  • wzajemną życzliwość i szacunek
  • poczucie bycia ważną i wyjątkową osobą
  • poczucie, że jest się na kim oprzeć

I w związku z tym:

  • CO CHCĘ ŻEBY PAMIĘTAŁO MOJE DZIECKO?
  • JAK BYM CHCIAŁ/A ABY WOBEC MNIE ZAREAGOWANO KIEDYŚ W SYTUACJI PODOBNEJ DO TEJ, KTÓRĄ PRZEŻYWA TERAZ MOJE DZIECKO?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *